Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Moja strona domowa

Idź do spisu treści

Menu główne

Witam serdecznie na mojej stronce

Mam na imię Roman, mieszkam w Ostródzie w województwie Warmińsko - Mazurskim.
W roku 1975 otrzymałem pierwsze pozwolenie na posiadanie własnej radiostacji.Należałem do klubu przy spółdzielni mieszkaniowej "Jedność" SP4PDO której założycielem był śp. Jurek SP4AUQ.
Potrafił zebrać wokół swojej osoby młodzież i zarazić bakcylem kodu morsea. Najwytrwalsi doczekali do licencji.
Oprócz szlifowania odbioru i nadawania kluczem telegraficznym trwały prace montażowe nadajnika telegraficznego pięcio pasmowego, w stopniu mocy dwie lampy GU50. Na własne potrzeby budowaliśmy lampowe odbiorniki radiowe.
W klubie poznałem radiostację RBM 1 używaną w zawodach radiostacji małych mocy.
Fabryczne cacko było szczytem marzeń. Obudowa moich urządzeń nie przedstawiała się może okazale, ale pozwalała na modernizację. Kolejne budowane urządzenia wykorzystywały tą samą konstrukcję mechaniczną. Pierwszy powstał nadajnik telegraficzny na pięć pasm, później wzbudnica dsb a następnie transciver wg. SP5QU tranzystorowo lampowy. Późniejsze konstrukcje bazowały na schematach wg. SP5WW.
Aktualnie używam w paśmie 2 metrowym urządzenia Dragon SY 130 o mocy maksymalnej 50 W. Dotychczas używany w domu FDC 160A został zamontowany w samochodzie, gdzie spisuje się bardzo dobrze z anteną na magnesie 1/4 lub 5/8 .


Na falach krótkich używam transcivera Icom 718. Sprzężony z komputerem modemem digi własnego wykonania z optyczną izolacją  wraz z systemem CAT pozwala na pracę emisjami cyfrowymi.  Od niedawna korzystam również z urządzenia home made "KACPER" pasmo 80 m / 10Wat.

 

 Z żalem i smutkiem dzielę się wiadomością o śmierci mojego Taty. 

              Zmarł dziś (19.12.2015.) w wieku 85 lat. Od długiego czasu zmagał się z chorobą nerek i cukrzycą.

              Na jednej z dializ przewrócił sie podczas przebierania i doznał złamania miednicy. Początkowo lekarze obiecali 

              wykonać operację. Ale po zapoznaniu się z historią leczenia, sprawdzeniu numeru Pesel odpuścili.                                            Pojechał na dializę a wynieśli go w czarnym worku.  

              Wszystkim znajomym, kolegom, sąsiadom którzy uczestniczyli w ostatniej drodze mego Taty bardzo dziękuję.

              Zawsze był prawym uczciwym człowiekiem, pogodnym i uśmiechniętym.
              Takim właśnie pozostanie w naszej pamięci.

 

             

              

                                                                   


  



   IOTA       Zawody                  Plik krajów


www.hrdlog.net
Free counters!                                                                                                                               

      

 

 
Proszę o wpis do księgi gości








 
 
 
              
 

Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego